Trwa ładowanie proszę czekać ...

Bali

5 kwietnia 2017

Miłośnicy rajskich plaż na pewno od pierwszego wejrzenia zakochają się w wyspiarskim kraju, jakim jest Indonezja. To państwo jest położone na kilkunastu tysiącach wysp, z czego tylko 6000 jest zamieszkałych przez lokalną ludność, a pozostała reszta należy albo do prywatnych właścicieli, albo pozostaje bezludna. Pasmo wysp rozciąga się na długości ponad pięciu tysięcy kilometrów wzdłuż równika, a ludzie są bardzo zróżnicowanie pod względem etnicznym, językowym oraz religijnym - chociaż zdecydowanie najwięcej z nich wyznaje islam. Najliczniejsze grupy etniczne to między innymi Jawajczycy, Sundajczycy, Madurowie, Malajowie oraz... Balijczycy. Dzisiaj właśnie to ich wyspa będzie dla nas punktem odniesienia. Dlaczego turyści kochają Bali?

Piękna Bali

Legenda głosi, że portugalskich handlarzy na Bali sprowadził... zapach. Nic dziwnego, ponieważ Bali ma bardzo urodzajną ziemię, co sprawia, że właściwie wszystko, co się tu zasadzi, rośnie w szybkim tempie. Tym sposobem na tej wyspie uprawia się wszystko, przez kawę, kakaowce, pieprz, wanilię, goździki, palmy kokosowe, trzcinę cukrową czy kardamon. Powszechne tu są również ogromne pola ryżowe, pola z papryczkami chili i innymi warzywami. Balijczycy są również mistrzami wykorzystywania wszystkich dostępnych zasobów - potrafią tworzyć zachwycające kulinarne kompozycje ze składników, których byśmy się nie spodziewali.

Mleko kokosowe

Podstawowym składnikiem dań na Bali jest mleko kokosowe. Gotuje się na nim zupy, dusi warzywa, robi sosy i przepyszne desery. Dla samych słodkości warto pojechać na Bali! Co ciekawe, na północy Indonezji mleko kokosowe nie jest już aż tak bardzo popularne, jak właśnie na południu.

Popularne potrawy na Bali

Zacznijmy od 'babi guling', czyli wieprzowinie z różna (a dokładniej: prosię z rożna). Faszeruje się je świeżymi siekanymi ziołami i korzennymi przyprawami, smaruje rozcieńczonym sokiem z kurkumy i długo trzyma na ogniu. Uwierzcie, że kęs tego dania to prawdziwa uczta dla zmysłów. Balijczycy zresztą lubią nadziewać i marynować mięso. Podobnie jak 'babi guling', popularnością cieszy się też 'bebek batutu', kaczka nadziewana przyprawami, którą owija się liśćmi bananowca i łupinami orzecha kokosowego, a następnie piecze nad rozżarzonym węglem drzewnym. Takie dania są powszechnie dostępne na ulicznych straganach, gdzie można je kupić za naprawdę niewielkie pieniądze. Jeśli więc jesteś ciekawy, jak smakuje Bali, koniecznie weź pod uwagę wycieczkę w tym kierunku!