Trwa ładowanie proszę czekać ...

Czego warto spróbować w Tajlandii?

5 kwietnia 2017

Kuchnia tajska jest jedną z popularniejszych i zdrowszych kuchni na świecie. Myśląc o niej, zapewne przychodzi nam na myśl zasada pięciu smaków, według której powstaje praktycznie większość tajskich posiłków. Filozofia Tajów - czyli życie w harmonii i przyjemności - ma swoje odzwierciedlenie również i w kuchni. Dlatego każda potrawa komponowana w myśl zasady harmonii pięciu smaków, czyli słodyczy, słonego, gorzkiego, kwaśnego i pikantnego ma podążać za przyjętą filozofią. Inna sprawa, że kuchnia Tajska dla przeciętnego Europejczyka jest bardzo tania!

Co w takim razie warto wybrać?

Po pierwsze, trzeba koniecznie spróbować jedzenia z ulicznych bazarów. Możemy mieć wtedy pewność, że jest robione "na naszych oczach" i ze świeżych składników. Po drugie, radzimy unikać miejsc typowo turystycznych, złota zasada brzmi, że najlepiej jeść tam, gdzie stołują się lokalni ludzie. A po trzecie, warto czasem pójść do lepszej restauracji i przekonać się, jak różnorodne menu potrafią one oferować.

Smażony makaron

Czyli danie, które bije rekordy popularności wśród turystów, wcale nie jest ulubioną potrawą wśród lokalnych ludzi. Dlaczego? Ponieważ robi się go z przysłowiowej pustej lodówki. Tradycyjnie smaży się makaron z sosem z tamaryndowca, sosem rybnym, cukrem palmowym oraz różnymi innymi dodatkami. Co w takim razie przyciąga do niego turystów? Zapewne połączenie popularnych smaków, odpowiednio: kwaśnego, czyli soku z lemonki i tamaryndowca, słonego, czyli sosu rybnego, słodkiego, w tym wypadku cukru palmowego oraz ostrego, jeśli posypiemy całe danie chili. Smażony makaron jest dostępny na wszystkich straganach w różnych opcjach smakowych.

Zupa z krewetkami albo kurczakiem

W Tajlandii danie znane jako Tom Yam Goong, dla Europejczyka będzie przypominało ostro-kwaśną zupę z krewetkami albo kurczakiem (bądź innym mięsem albo innymi owocami morza). To dosyć śmieszna ciekawostka, bo w Polsce przywykliśmy do tego, że zupę zjadamy w całości, tzn. zalewę plus wszystko, co w niej pływa. Natomiast w Azji zwykło się wyjadać tylko pływające w niej składniki - bo zalewa służy przede wszystkim do nasączania ryżu. Dlaczego w Tajlandii do większości potraw podaje się ryż? Tutaj powód jest również praktyczny - ryż zdecydowanie pomaga zmniejszyć ostrość potraw, jako że jest składnikiem dosyć neutralnym, wyważa różne smaki.